spacer, mężczyzna, serce, zdrowie, las, zawał, zdrowe serce

Zdrowe serce nie „robi się” samo, ale wieści są dobre – masz duży wpływ na to, aby zachować je w pełnym zdrowiu a tym samym obniżyć prospekt zachorowania na choroby układu krążenia. Podstawą są oczywiście zdrowe nawyki. Jednak, jak to w życiu bywa, łatwo powiedzieć a trudniej zrobić. Jak więc zacząć dbać o serce tak, abyś za kilka lat nie wylądował w klinice? Jak możesz zająć się sobą samym w taki sposób, aby rodzina nie musiała się Tobą martwić oraz odwiedzać Cię w szpitalu? Odpowiedź jest dość prosta, a my podpowiadamy, jak zabrać się za temat małymi krokami.

Po pierwsze, ćwicz:

Ćwiczenia nie muszą wcale być długotrwałe, uciążliwe, nie musisz wylewać siódmych potów na siłowni – najważniejsza jest regularność. Jak mawia moja ulubiona autorka pisząca o nawykach – Gretchen Rubin – „ważniejsze jest to, co robię codziennie, niż to, co robię raz na jakiś czas”. Jeśli nie ruszasz się wcale, wyjdź na spacer na 10 minut, obejdź swój blok dookoła lub wysiądź jeden przystanek wcześniej i przejdź kawałek do pracy. Załóż, że będziesz tak robić codziennie. Kiedy możesz, nie korzystaj z samochodu – jak najwięcej chodź. Przyjmij, że ZAWSZE nawet najmniejszy ruch, jest lepszy niż żaden.  Musisz znać swoją własną motywację do rozpoczęcia ćwiczeń, dobrze jeśli będzie to chęć życia w zdrowiu przez wiele, wiele lat ale może masz inną motywację? Jeśli chcesz poczytać więcej o tym, jak zacząć ćwiczyć, zajrzyj do artykułu The New York Times. Zalecenia WHO mówią o tym, aby wprowadzić ruch o umiarkowanej intensywności 150 minut tygodniowo lub „zaserwować” sobie 75 minut intensywnego wysiłku. Zacznij od małego kroku, by stopniowo zwiększać intensywność.

Po drugie, jedz zdrowo:

Produkty, które warto spożywać dbając o serce, to przede wszystkim:

  1. Produkty roślinne – orzechy, nasiona, strączki, zdrowe tłuszcze roślinne, np. oliwa z oliwek,
  2. Warzywa i owoce – oczywiście bez dodanego cukru, konserwantów, itd. – zwłaszcza awokado dobre jest dla naszego serca,
  3. Owoce morza i ryby – ze względu na kwasy Omega 3,
  4. Produkty sfermentowane – probiotyki – nasze tradycyjne zsiadłe mleko ale też obcobrzmiące kimchi (fermentowane lub kiszone warzywa) czy tempeh (sfermentowane ziarna soi).

Jeśli powyższe produkty nie są zbyt częstymi dodatkami w Twojej diecie, spróbuj na początek wybrać jeden z nich i dodać go do jadłospisu. Tutaj możesz pobrać darmową książkę kucharską z przepisami na zdrowe dania. Dieta powinna być różnorodna, więc być może poszerzysz swój repertuar o nowe, ciekawe dania? Warto zabrać do pracy czy na dłuższy spacer garść orzechów, migdałów lub też nowość – suszony bób.

Po trzecie, nie pal:

To rozwiązanie wydaje się najprostsze. Palący mają dwukrotnie wyższe ryzyko zawału serca oraz trzykrotnie wyższe ryzyko udaru w porównaniu z niepalącymi. Ten argument większość z nas powinien przekonywać, jednak jeśli palisz, to podobnie jak z rozpoczęciem ćwiczeń, musisz znaleźć swoją własną motywację do rzucania. Oprócz zdrowia – zdrowszego serca, płuc, krtani, itd. do głównych motywatorów zalicza się brak uciążliwego zapachu (ciała, ubrań, wnętrza samochodu …), zaoszczędzenie pieniędzy oraz oczywiście – naciski ze strony bliskich. Poszukaj więc swojej motywacji i zacznij od dobrego przygotowania się, zanim wyznaczysz datę pierwszego dnia bez papierosa. Możesz np. wyczyścić samochód tak, aby pachniał – pozbyć się z niego zapachu dymu. Możesz ułożyć gumy do żucia, piłki kauczukowe (dla zestresowanych) tam, gdzie zwykle kładziesz papierosy i zapalniczkę i sięgać po nie ilekroć pomyślisz o „przerwie na papierosa”.

Po czwarte, znaj symptomy!:

Jeśli już zadbałeś o trzy podstawowe zdrowe nawyki, równie ważną rzeczą jest to, abyś wiedział po czym poznać, gdy coś jest nie tak. Ból w klatce piersiowej, dyskomfort w obrębie ramion, pleców, brzucha, szyi, szczęki, skrócony oddech – uczucie niemożności złapania oddechu, „zimny pot”, zmęczenie mimo nie wykonywania męczących zadań. Na te wszystkie symptomy powinniśmy być wyczuleni, nawet jeśli dbamy o siebie.

Dla dociekliwych – garstka badań. 

mm

Justyna Buchta-Kuraś

Certyfikowany coach, trenerka rozwoju osobistego oraz konsultant Harrison Assessments. Ukończyła anglistykę. W pracy z klientami wykorzystuje wiedzę i doświadczenie coachingowe, zainteresowanie psychologią i rozwojem osobistym. Cechuje ją umiejętność spojrzenia z perspektywy, uważne słuchanie oraz potrzeba wspierania innych w ich drodze do samorozwoju.

Zdrowe serce i jego dobre nawyki
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *