Suplementy kontra warzywa i owoce, odżywianie, składniki mineralne, witaminy, suplementacja, naturalne
Na stole stoją dwa talerze, jeden zawiera kolorowe suplementy witaminowe, drugi jest pełen kolorowych warzyw i owoców. Który jest lepszy? Ja już wybrałam i unikam łykania tabletek.

 

Zdrowe odżywianie to więcej niż suma składników

Przekonanie, że przyjmowanie wyizolowanego wapnia, żelaza i magnezu zapakowanego do sztucznej osłonki może zastąpić nieprzetworzoną żywność do mnie nie trafia. Bo, jak działa odżywianie? Powiedzmy, że przygotowałam obiad z udziałem fantastycznych warzyw – podsmażanego szpinaku z czarną soczewicą, pstrąga z przyprawami, sałatkę z pomidorów i orzechów polaną olejem rzepakowym. Każdy ze składników jest jak róg obfitości, bogaty w różne białka, wiele cennych tłuszczy, węglowodany złożone, dobroczynny błonnik, minerały, witaminy, fitosterole. Wprowadziłam do organizmu mnóstwo naturalnych składników odżywczych.

Gdy tylko pokarm wejdzie w kontakt ze śliną, rozpoczyna się trawienie. Każdy ze związków chemicznych wchodzi w interakcje z innymi związkami oraz z chemią organizmu w ściśle określony sposób. To nieskończenie złożony proces. Całość mojego obiadu to więcej niż suma części. Całość gra, jak dobrze nastrojona orkiestra. Wszystko do siebie pasuje, nuta zahacza o nutę, skrzypce współgrają z wiolonczelą, harfa z cymbałami. Gdy zjem taki obiad, dostarczam sobie setki substancji chemicznych powiązanych ze sobą na rozmaite sposoby w różnych rodzajach pożywienia – to prawdziwa biochemiczna bonanza. Odżywianie jest synergią niezliczonych sił. Mój organizm czerpie z nich korzyści, ale tylko wtedy, gdy dostarczane są razem i naturalnie, odrzuca jedne i przyswaja drugie, tak jak uznaje za słuszne.

 

Suplementy naturalne

Izolowanie witamin i minerałów do kolorowych tabletek, a potem oczekiwanie takich korzyści jakie zapewnia żywność naturalna i nieprzetworzona, to wynik niewiedzy dotyczącej sposobu w jaki działa odżywianie. Jestem zdania, że suplementy witaminowe nie są receptą na zdrowie. Poza tym ich wchłanialność pozostawia wiele do życzenia, nierzadko wynosi poniżej pięćdziesięciu procent. Jest jeden wyjątek, który darzę uwielbieniem – suplementy naturalne, takie jak nasiona chia i konopi, amarantus, chlorella, zielony jęczmień, spirulina, oleje roślinne. Jeśli nie wiesz jaka żywność jest zdrowa, a jaką lepiej omijać z daleka, jeśli potrzebujesz wskazówek dietetycznych, chcesz się odżywiać zdrowo i naturalnie – zapraszam cię do kontaktu.

mm

Ewa Stępień

Certyfikowany trener i coach. Ma za sobą kilkanaście lat pracy w mediach jako dziennikarz medyczny. Zdrowym odżywianiem fascynuje się od kilku lat. Ukończyła kurs dietetyki. Trenuje tai-chi, biega i pływa. Autorka wielu tekstów na temat zdrowego stylu życia na łamach czasopism takich jak Benefit i Focus oraz portalu polki.pl. Zarówno u siebie, jak i u innych skupia się na mocnych stronach. Dostrzega drobne, codzienne sukcesy. Jako health partner pracuje w programie Spirolife Slim oraz Spirolife Active.

Suplementy kontra warzywa i owoce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *