Mężyczyzna palący papierosaZwykle sporo się mówi o minusach palenia papierosów. Powiedzmy sobie szczerze – takie pogłoski rozprzestrzeniają fanatycy ślepi na małe uciechy życiowe, którzy w podstawówce z pewnością donosili nauczycielce, że kolega ściąga. Przecież palenie ma też swoje zalety! Poznaj kilka z nich.

 

Nie musisz tracić czasu i sił na zdrowy tryb życia

Jeśli jesteś uzależniony od papierosów, prawdopodobnie i tak nie interesują Ciebie takie fanaberie młodych, modnych, z dużych miast, jak aktywność fizyczna czy zbilansowana dieta, a nie ma co ukrywać, to wszystko kosztuje – przeznaczasz swój czas, pieniądze, siły. Dodatkowo wraz ze spadkiem rześkości, zmniejsza się ilość zadań w ciągu dnia, które jesteś w stanie efektywnie wykonać. Dzięki temu zrobisz mniej – wymarzona sytuacja dla leniuchów i osobowości typu „A” (które to mają wieczny wewnętrzny przymus robienia czegoś)! Na wypadek jednak, gdyby było inaczej i gdybyś jakimś cudem godził nałogowe palenie ze zdrowym trybem życia, odpuść sobie. I tak to, co wypracujesz na siłowni lub w kuchni, będziesz sabotować, puszczając następnym razem dymka. I po co?

 

Nie musisz planować

Zakładając, że palisz średnio jedną paczkę papierosów dziennie, miesięcznie wydajesz na nie plus minus 400 zł. W skali roku to niemal 5000 zł. Zestaw tę kwotę z wczasami, na które mógłbyś pojechać, lub ze spełnianiem marzeń, które kosztują. Ale Ty jesteś wolny od konieczności planowania takich rzeczy. Przeglądanie w internecie miejsc na urlop, ustalanie, jakie ubrania ze sobą zabierzesz i co będziesz robić na miejscu, czy np. wybór szkoły windsurfingu – nie ukrywajmy, to bywają stresujące zajęcia, a doświadczanie stresu, jak wiadomo, należy do nieprzyjemnych doznań. Ty go unikniesz. Czy to nie cudowne?!

 

Paląc zyskujesz czas dla siebie

Współcześnie ciągle gdzieś biegniemy. Pobudka skoro świt, szybkie ogarnięcie się, kawa dopijana w pośpiechu, w pracy raporty, telefony, deadliny, w domu po powrocie batalia o to, by zdążyć z brudnymi garami, praniem, zakupami czy rozmową z bliskimi jeszcze przed północą. Obłęd. Na szczęście Ty masz swojego cichego sprzymierzeńca. No może trochę kosztuje. Może zabiera Ci zdrowie i nauczyłeś się go traktować jako coś smacznego po tym, kiedy pierwszy raz Cię zemdlił i zakręcił światem dookoła. Ale kurczę, przecież to dzięki niemu się zatrzymujesz chociaż na chwilę! Jak miałbyś zrobić to inaczej, zwłaszcza, że nic nie przychodzi Ci do głowy? Pal więc śmiało, i nie traktuj poważnie tych mącicieli spokoju ducha, którzy twierdzą, że wychodząc na papierosa i zyskując chwilę dla siebie, poświęcasz czas dla bliskich i być może omija Cię jakiś ważny moment w ich życiu.

 

Precz z lękiem przed służbą zdrowia

Kto lubi korytarze przychodni lub oczekiwanie na diagnozę lekarza? Chyba tylko jakiś masochista lub (nie wiadomo co gorsze) zwolennik systematycznego monitorowania kondycji własnego organizmu. Cóż, świat jest pełen dziwaków, ale to nie oznacza, że musisz zgłaszać akces do tej licznej grupy szaleńców. Być może zważywszy na Twój nałóg już się z niej wypisałeś. To trochę jak z małymi dziećmi – gdy zamkniesz oczy, potwór znika. Ty więc nie badasz się, nie stresujesz wynikami i całym procesem, w efekcie – nie masz problemu. Tzn. masz, bo pewnie jako palacz zdajesz sobie sprawę, jaki wpływ na Twoje zdrowie mają papierosy, ale póki żaden narwaniec nie sugeruje Ci zmiany nawyków życiowych na bardziej zdrowe, dopóty otaczasz tę świadomość nikotynowym obłokiem niewiedzy.

 

To nie Twoja wina

Ofukałeś koleżankę z pracy? Należało jej się, w końcu od samego rana Ciebie irytowała, a dziś w Waszej firmie tyle się działo. Nie mogłeś nawet wyjść zapalić. Swoim zrzędzeniem zepsułeś wspólny wieczór ukochanej osobie, która do tego momentu świetnie się bawiła wraz z grupą Waszych przyjaciół? Ich beztroska Cię irytowała, przecież nie ma powodów, żeby dorosłe osoby zachowywały się jak dzieci. Masz dławiące poczucie, że mogłeś pracować w lepszych miejscach, poznać ciekawsze osoby, wykręcać lepsze wyniki indywidualne, gdy wychodzicie z kumplami na piłkę/obronić wreszcie swoje zdanie, kiedy mama po raz kolejny przy okazji Świąt Bożego Narodzenia krytykuje Twoje zdolności kulinarne? To nie Twoja wina, że nie czujesz radości z życia, że nie czujesz się wolny, masz niskie poczucie własnej wartości. Nie ponosisz odpowiedzialności, więc masz te wszystkie sytuacje z głowy! I doprawdy nie ma ŻADNYCH korelacji pomiędzy byciem osobą uzależnioną a nimi.

P.S. Gdyby jednak nie było Ci do śmiechu, kliknij tu.

mm

Łukasz Kuśmierz

Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Przed dołączeniem do Spirolife pracował w mediach i zajmował się szeroko pojętą komunikacją. Cechuje go analityczne podejście do problemu i konsekwentne trzymanie się drogi do osiągnięcia celu. Jest dobrym słuchaczem, charakteryzującym się rozwiniętą empatią, wrażliwością i zrozumieniem. W Spirolife jest health partnerem w programach: Spirolife Detox oraz Spirolife Balance.

5 zalet palenia papierosów
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Komentarze

  • 5 września 2018 z 16:01
    Permalink

    Świetny bait, powinien tu trafiać każdy kto zastanawia się nad jakże mądrym pomysłem rozpoczęcia jakże modnego zajęcia. Dzięki za kontrargumenty.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *