Starsi ludzie na wakacjach nad morzem.

12 sposobów jak zdrowo popuścić pasa w wakacje.

Sezon urlopowy w toku i wszelkie usługi obejmujące słowo „travel”, cieszą się maksymalnym zainteresowaniem. Restauracje, kąpieliska, parki systematycznie wypełniają się gwarem, a zwrot „to jest życie” pada średnio raz na minutę. W okresie urlopowym mamy szczególną tendencję do tzw. popuszczania pasa, bo przecież od tego są wakacje, by w końcu odpocząć. Odkładamy więc na bok dietę, siłownię, wszystko co w naszym mniemaniu wiąże się z reżimem i koniecznością.

Co zabawne naturalny rytm życia jest dokładnie odwrotny. Zima jest czasem na odpoczynek i wszystko mu sprzyja. Jest zimno, więc automatycznie organizm spowalnia i przekierowuje uwagę na utrzymanie odpowiedniej temperatury ciała a my rozglądamy się za czymś przytulnym i ciepłym. Jest ciemno, więc skoro już nam ciepło i przytulnie to od razu chce się spać. Brak światła przyczynia się dodatkowo do osłabienia koncentracji, więc by zrobić coś konstruktywnego wykorzystujemy całą siłę woli i resztki energii.

Lato za to obfituje w ciepło i słońce. Stwarza naturalnie warunki do zwiększonego wysiłku (poza dniami gdy temperatura przekracza 28 st.). Można więc powiedzieć, że robimy wszystko na opak, zimą dokładamy sobie zajęć, zapełniając grafik do ostatniej minuty, latem zaś odpuszczamy sobie ile wlezie. Niestety przyczynia się to do zwiększenia poczucia zmęczenia, zamiast przynosić upragnione poczucie wzrostu energii życiowej, w efekcie czego po wakacjach wcale nie czujemy się zregenerowani.

Oto więc nasze 12 sposobów na to by uniknąć zamęczania organizmu wakacjami:

  1. Korzystaj z dobrodziejstw lata w postaci owoców i świeżych warzyw. Jedz je na potęgę 🙂
  2. Pij duuuużo wody. To ze względu na wysokie temperatury, zwiększoną potliwość i brak odpowiedniego nawodnienia organizmu tak strasznie chce nam się pić wieczorem. Zamiast więc sięgać po piwo, porządnie się nawodnij za dnia.
  3. Wybieraj piwo (skoro już musisz) niepasteryzowane, o krótkim terminie do spożycia czyli innymi słowy świeże.
  4. Lody są dobre ale sorbety lepsze, szczególnie te które w składzie mają owoce i wodę bez dodatków. Wybieraj je częściej niż tradycyjne włoskie.
  5. Przyjmij zaproszenie od słońca i spędzaj czas na dworze. Jeśli poza naładowaniem się witaminą D, chcesz mieć piękną opaleniznę powiem tylko tyle: osoby pozostające na słońcu w ruchu, maja piękną równomiernie złocistą skórę, Ci zaś którzy robią to w pozycji horyzontalnej nie unikną efektu parówki.
  6. To skoro już o aktywności mowa, w możliwościach możesz przebierać dowolnie. Jeśli o ruch chodzi nie ma latem ograniczeń: chodzenie, bieganie, rower, rolki, deska, wrotki, pływanie, nurkowanie, żagle, sporty grupowe, treningi indywidualne w terenie, wspinaczka, zabawa z dzieckiem, opcjonalnie z psem. Każda wybrana przez Ciebie opcja jest dobra, a jak jedna się znudzi, to masz cały pakiet innych możliwości i zero ograniczeń.
  7. Daj się porwać dobrej książce ukoi nerwy, wzmocni koncentrację i pomoże wypocząć umysłowi od nadmiaru bodźców. Stosuj ją częściej od TV. Jeśli jednak uważasz się za osobę odważną i gotową na na prawdę ekstremalne sposoby regeneracji, polecam skupić uwagę na naturalnych elementach krajobrazu, czyli w prostych słowach pogap się na drzewa. Skutkuje to ukojeniem nerwów, wypoczynkiem umysłu ale i spotkanie się z samym sobą, dlatego to tylko dla odważnych.
  8. Rozsmakuj się w potrawach. Jak najbardziej zachęcam do urozmaiconych, bogatych posiłków i są tylko dwa ale:
    – nadal warzywa zajmują pół talerza (ziemniaki i rośliny strączkowe tym razem zaliczamy do węglowodanów), a białko i węglowodany po 1/4;
    – najintensywniej smak czujemy przy pierwszym kęsie o temperaturze pokojowej, nieznacznie wyższej lub niższej, więc jak chcesz spróbować wszystkiego to weź dokładnie po kęsie. Żebyśmy się dobrze zrozumieli, kęs to taka mini porcja, by ją uzyskać nie trzeba wyrzucać reszty, wystarczy się podzielić 🙂
  9. Jutro też jest dzień, pomyśl o tym zapełniając talerz podczas urlopu lub na grillu.
  10. Wysypiaj się, twój organizm nadal niezmiennie potrzebuje 7 godzin do regeneracji.
  11. Znajdź odwagę w sobie, nie w alkoholu bo ta i tak jest nietrwała a do tego skutkuje kacem, bywa że i moralnym 🙁
  12. Baw się! Radość jest najlepszym samowyzwalaczem energii i pozytywnego myślenia, nie tylko wtedy gdy endorfiny buzują ale i po powrocie do domu. Miłe wspomnienia będą jak zapasowa bateryjka.

Zastosuj choć połowę tych wskazówek a przekonasz się na własnym przykładzie, jak dobrze można się czuć, ile energii mieć w sobie.

Cudownego urlopowania życzy cały zespół Spiropharm.

Ps. My już po, w trakcie i przed 🙂

mm

Agnieszka Smoła

Doświadczony pedagog i coach. Od kilku lat z sukcesem prowadzi coaching indywidualny. Wspomaga klientów w poszerzeniu samoświadomości, wyrabianiu nowych nawyków, niwelowaniu siły blokujących przekonań, motywuje do osiągania wyznaczonych celów. Fascynuje ją zdrowy styl życia.

Na urlopie zdrowo popuść pasa.
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *