Lato, wakacje… klimat sprzyja rozpoczęciu dyskusji o płodności a następnie podjęciu działań w kierunku jej wzmocnienia. Klientki i klienci pytają nas, jak wzmocnić swoją płodność i czy rzeczywiście istnieje dieta mogąca ją wspomóc?

Lato, wakacje… klimat sprzyja rozpoczęciu dyskusji o płodności a następnie podjęciu działań w kierunku jej wzmocnienia. Klientki i klienci pytają nas, jak wzmocnić swoją płodność i czy rzeczywiście istnieje dieta mogąca ją wspomóc?

Przede wszystkim, ureguluj hormony

Jeśli masz nieregularne miesiączki, pomogą preparaty oparte na tzw. niepokalanku – przyjmuje się go przez 3 miesiące i oprócz uregulowania cyklu miesięcznego, może on znacznie zredukować złe samopoczucie tuż przed okresem, tzw. PMS – zespół napięcia przedmiesiączkowego. W aptece znajdziesz preparaty zawierające to zioło, wybieraj te, które mają w składzie głównie niepokalanek bez zbędnych substancji.

Roślina o nazwie yam – korzeń pochrzynu, działa podobnie. Można ją przyjmować doustnie, bywają też kremy z yam w składzie.

Dieta na płodność

Liczą się przede wszystkim minerały i witaminy. Jest kilka fajnych produktów, które możesz wprowadzić do diety, gdyż są ich cennymi źródłami.

Spróbuj na przykład nieaktywnych drożdży – posypuj płatkami sosy, sałatki, pasty – nadają one daniom lekko serowego posmaku. Pełnotłusty, dobrej jakości nabiał, na pewno podziała na naszą korzyść. Wystrzegaj się produktów odtłuszczonych, 0% i tym podobnych. Oleje roślinne – lniany, konopny oraz owoc awokado – źródła nienasyconych kwasów tłuszczowych, również wesprą Twój organizm. Nie zapominajmy oczywiście o codziennych porcjach warzyw i owoców, w proporcji 3:2 czyli trzy porcje warzyw i dwie owoców, dla dziennej dawki witamin.

Minerały płodności

Potrzebujemy również cynku, selenu, żelaza i kwasu foliowego. Nie znaczy to jednak że musimy kupować całe zestawy minerałów – jeżeli jemy rozsądnie i mamy w swojej codziennej diecie produkty obfitujące w te elementy – nie ma potrzeby łykania garści tabletek. Selen znajdziecie w orzechach brazylijskich, pestkach dyni. Panowie powinni również je spożywać, gdyż niedobory zmniejszają ilość plemników. Kwas foliowy znajduje się w warzywach liściastych, cytrusach, pełnego przemiału produktach zbożowych. Żelazo – czerwone mięso, ryby, buraki, sok z pokrzywy – jest na niego akurat sezon. Cynk zjadacie razem z kaszą gryczaną, serami żółtymi, owocami morza i strączkami. Warto pamiętać, że jeżeli spożywacie tzw. naturalne suplementy czyli po prostu stosujecie zdrową, zrównoważoną dietę, bogatą w powyższe składniki, nie istnieje możliwość przedawkowania minerałów czy witamin, tak jak może się to dziać przy suplementacji tabletkami.

A więc do pracy, dajcie znać w komentarzach, czy ten wpis jest dla Was pomocny i czy chcecie wiedzieć więcej w temacie.

mm

Justyna Buchta-Kuraś

Certyfikowany coach, trenerka rozwoju osobistego oraz konsultant Harrison Assessments. Ukończyła anglistykę. W pracy z klientami wykorzystuje wiedzę i doświadczenie coachingowe, zainteresowanie psychologią i rozwojem osobistym. Cechuje ją umiejętność spojrzenia z perspektywy, uważne słuchanie oraz potrzeba wspierania innych w ich drodze do samorozwoju.

Dieta płodności
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *