Jak organizować czas, by rozwijać aktywność fizyczną? cel, motywacja, aktywność fizyczna, czas, macierz Eisenhowera, Najłatwiej i najszybciej byłoby podać gotowe rozwiązanie od razu i przejść do działania. Aktywność fizyczna nie różni się jednak niczym od innych dziedzin związanych z rozwojem osobistym – tu również kluczowe znaczenie ma samoświadomość. Zanim więc przystąpisz do organizowania czasu jako takiego, zadaj sobie kilka pytań. To pozwoli Ci zajść dalej, niż gdybyś od razu przystąpił do pracy.

Po co to robisz?

Przede wszystkim zadaj sobie pytanie, jaki jest Twój cel? Chcesz osiągnąć określoną wagę, sylwetkę, wystartować w maratonie? A może chcesz po prostu dobrze się bawić, wyrzucić nadmiar adrenaliny po całym dniu pracy? Robisz to dla siebie czy dla innych? To bardzo ważne, bo gdy potem zdarzą się momenty zniechęcenia (a zdarzą się), będziesz miał do czego się odwołać i nie zrezygnujesz w obliczu trudności. Ukryta, czasami nieuświadomiona motywacja pt. „kształtuję swoje ciało, by zdobyć podziw w oczach innych osób” może być paliwem na określony odcinek drogi, ale potem stać się niezłym ciężarem, kiedy wkradnie się frustracja – no bo „robimy” wówczas nie tylko na siebie. Lepiej więc w tym zakresie postawić na pozytywny „egoizm”, a także na wewnętrzną motywację – nie uzależniać aktywności od czynników zewnętrznych: pogody, od braku towarzysza ćwiczeń, od naszego humoru. Emocje będą nas czasem odciągały od celu, który sobie postawiliśmy, ale to wola będzie mieć wtedy decydujące słowo.

Niepilne, ale ważne

Gdy już odpowiemy sobie na pytanie o nasze motywacje, warto sobie uświadomić, że praca nad swoim ciałem jest aktywnością absolutnie niepilną, ale… ważną. Nomenklatura znana z narzędzia zarządzaniem czasem, macierzy Eisenhowera, oznacza, iż niezależnie od tego, czy pójdziesz biegać, czy wybierzesz się na siłownię, pracujesz nad własnym rozwojem, podejmujesz kluczowe w perspektywie satysfakcjonującego Cię życia zadania – w konsekwencji czujesz się lepiej sam ze sobą i z innymi. Zadania ważne, choć niepilne, mają decydujące znaczenie dla naszej równowagi duchowej, fizycznej, psychicznej. Niestety oznacza to też, że to na nich najprawdopodobniej będziesz chciał w pierwszej kolejności „przycinać”, gdy zwiększy się w Twoim życiu ilość stresu i obowiązków do wykonania. Rachunków do zapłacenia, trudnych rozmów do odbycia, ogólnego przytłoczenia trudnościami. Pamiętaj o tym i nie odpuszczaj! Zadania ważne i niepilne są nienarzucające się, ale to sól naszego życia.

Czas na aktywność

Na tym etapie możemy przystąpić do organizowania czasu sensu stricto. Przyjrzyj się, ile godzin w tygodniu jesteś w stanie realnie przeznaczyć na rozwój fizyczny? Nie „poświęcić” (bo jako się rzekło – to kluczowe dla Ciebie działanie, nic zatem nie poświęcasz), nie ile byś chciał, ile powinieneś, ale dosłownie – ile konkretnie? Jeśli pracujesz tyle, że nie widzisz, gdzie mógłbyś wcisnąć aktywność fizyczną, postaw na elastyczność, ale bardziej sugeruję przemyśleć, co jest dla Ciebie tak naprawdę ważne. Wiadomo, że zdarzają się niekiedy okresy, gdy obowiązków zawodowych bierzemy na siebie więcej, lecz jeśli dostrzegasz, że Twoje życie generalnie składa się z ciężkiej, wielogodzinnej pracy, to jest to już powód do refleksji. Gdy już oszacujesz czas, jakim chcesz rozdysponować, wpisz go na sztywno do swojego kalendarza, np. bieganie we wtorek, czwartek, sobotę. I trzymaj się tego – nie zmniejszaj ani nie zwiększaj tej ilości bez powodu.

W kształtowaniu nawyku kluczowa jest rutyna, niech ona będzie ramą, która sprowadza Cię od nowa i od nowa na właściwe tory, ilekroć na innych będzie zwiększał się ruch. Chcąc zwiększyć efekty swojej pracy, zadbaj o czas „przed” (na przygotowanie i zjedzenie dostosowanego pod daną aktywność posiłku) i o czas „po” (na rozciąganie, ponownie przyrządzenie adekwatnych posiłków, przyjęcie odżywek, regenerację – sen i panowanie nad stresem). A po wszystkim daj sobie pozytywny feedback, dostrzeż swoją determinację i postępy – niech to będzie rodzaj małej nagrody. Do dzieła! 🙂

mm

Łukasz Kuśmierz

Z wykształcenia politolog i dziennikarz. Przed dołączeniem do Spirolife pracował w mediach i zajmował się szeroko pojętą komunikacją. Cechuje go analityczne podejście do problemu i konsekwentne trzymanie się drogi do osiągnięcia celu. Jest dobrym słuchaczem, charakteryzującym się rozwiniętą empatią, wrażliwością i zrozumieniem. W Spirolife jest health partnerem w programach: Spirolife Detox oraz Spirolife Balance.

Jak organizować czas, by rozwijać aktywność fizyczną?
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *