Chory na aktywność - co jest zdrowe dla Twojego ciała? ruch, aktywność fizyczna, Spirolife Active,

Stanowczo i nieodwołalnie – ruch to zdrowie.  Powiem więcej – na ruch jest dzisiaj wielka moda. Problem w tym, że zazwyczaj nie wiemy jaki typ aktywności będzie dla nas najodpowiedniejszy.

Ruch!

Próbujemy biegać, pływać, tańczyć. Tu wyskoczymy na rower, tu na łyżwy, a potem trochę na siłownię. Wpadnie nawet jakiś karnecik, może i karta jest w portfelu. Idziemy, testujemy. Trafione, nie trafione.

Sposób drugi. Pytamy znajomych, gdzie chodzą i idziemy za nimi. Zawsze to trochę raźniej, a i motywacja dzieli się na dwoje.

Możemy też skierować swoje kroki tam, gdzie blisko albo modnie. Czy się podoba, czy nie to już bez znaczenia. Przecież z góry zakładamy, iż nie wytrwamy dłużej niż trzy miesiące. Niestety z takimi założeniami efektu nie uzyskamy. Po drugiej stronie znajdą się osoby, które wytrwale trenują, biegają, pływają. Potrafią 6 razy w tygodniu ćwiczyć, ale w ich przypadku też nie ma oczekiwanych efektów.

Powyższe sytuacje pokazują trudności z utrzymaniem motywacji, brak wizji celu i niewiedzę, które prowadzą donikąd. Podcinają skrzydła. A przecież może być inaczej.

Od czego zacząć przygodę z aktywnością?

Zastanówmy się co zrobić, by podejmując aktywność fizyczną czuć się w niej, jak u siebie.

Co lubisz robić na co dzień? Jakie prace domowe? Jak spędzasz czas wolny? Wolisz być w grupie czy sam? Jeśli w grupie, to czy lubisz współpracować czy rywalizować? Ile masz czasu? Już tych kilka prostych pytań nakreśla podpowiedzi, gdzie kierować pierwsze kroki.

Dalej jest wizja celu, obraz tego jakim się staniesz człowiekiem, realizując swój plan. Jak będziesz wyglądać, jak się czuć, co to zmieni się w twojej codzienność, czego ten cel od ciebie wymaga, a co daje? Kto i jak cię będzie wspierał, na co możesz liczyć? Warto z góry przemyśleć ten temat, gdyż podjęcie przez ciebie decyzji o rozpoczęciu aktywności wpłynie też na życie pozostałych domowników. Z szacunku dla nich uprzedź ich o swoich planach, spytaj czy i jak możesz liczyć na ich pomoc.

Następnie wyznacz czas w jakim zrealizujesz swój cel. Zadbaj, aby był realistyczny i zdrowy. Pół kilograma wagi w górę lub w dół na tydzień jest opcjonalne dla twojego organizmu. Wydaje ci się, że to mało, że za wolno. Pamiętaj, że nie tylko spalasz tkankę tłuszczową, ale i na zmianę niszczysz i budujesz mięśnie więc waga ma prawo prawie stać w miejscu.

Na koniec, jakość. To jak wykonujesz ćwiczenia, nie ilość powtórzeń, czy poświęconego czasu, wpływa na efekty. Słuchaj wskazówek trenera, instruktora, pytaj jeśli czujesz ból, czasem lekka korekta postawy naprawdę dużo zmienia. Uprzedź też o swoich ograniczeniach ruchowych i zdrowotnych, dla własnego dobra. A jeśli chcesz trenować z wirtualnym specjalistą, zaopatrz się w lustro, by samemu korygować pozycję ciała.

Serio?

Masz wrażenie, że to dużo, jak na zwykły ruch. Skręcone kostki i urazy kręgosłupa najdobitniej świadczą, iż ciało należy traktować z uwagą, szacunkiem i powagą. A jeśli potrzebujesz wsparcia, zgłoś się do naszego programu Spirolife Active i daj sobie pomóc 🙂

mm

Agnieszka Smoła

Doświadczony pedagog i coach. Od kilku lat z sukcesem prowadzi coaching indywidualny. Wspomaga klientów w poszerzeniu samoświadomości, wyrabianiu nowych nawyków, niwelowaniu siły blokujących przekonań, motywuje do osiągania wyznaczonych celów. Fascynuje ją zdrowy styl życia.

Chory na aktywność – co jest zdrowe dla twojego ciała?
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *