Spiropharm marathon project

Kacper Witlicki, siódmy uczestnik Spiropharm Marathon Project w 17 Cracovia Marathon. Wydarzenie to zbliża się wielkimi krokami, dlatego też chcemy przedstawić Wam sylwetkę naszego biegacza. To kolejna inspirująca historia o sile charakteru, skupieniu na celu i zdrowiu. Wierzymy, iż dzieląc się nią z Wami, nie tylko rzucamy okiem w świat Kacpra, ale bierzemy z niej coś wyjątkowego dla siebie 😉

Od kiedy Pan biega? Czy towarzyszy temu jakaś historia?

Dzień dobry. Swoją przygodę z w miarę regularnym bieganiem, zacząłem na studiach w lutym 2015 roku. Właśnie wtedy skończyły mi się zajęcia z wychowania fizycznego. Musiałem sam trochę zadbać o swoją aktywność fizyczną, żeby nie „zardzewieć”. Już wcześniej, bo w latach 2012-2013 próbowałem jakoś rozpocząć swoją przygodę z bieganiem. Jeden z moich nauczycieli w szkole średniej (50 letni pan od niemieckiego), chwalił się swoimi aktualnymi wynikami biegowymi i to właśnie on w pewnym stopniu, zaszczepił mi w głowie pomysł przebiegnięcia maratonu, przed ukończeniem 25 roku życia. Wtedy jednak, w latach 2012-13 nie potrafiłem utrzymać motywacji i po dwóch – trzech tygodniach treningów, zapominałem o bieganiu na jakieś dwa miesiące, by znowu pobiegać dwa tygodnie i znowu przestać. I tak w kółko. Dopiero w lutym 2015 zacząłem biegać regularnie. Powolutku na treningach zwiększałem swój kilometraż, ale czułem że takie bieganie tylko dla samego biegania, nie do końca mnie pociąga. Dlatego chciałem zacząć startować w zawodach. Zapisałem się na 4 półmaraton zielonogórski. Dałem sobie czas do 13 września 2015, by przygotować się i przekonać czy bieganie jest dla mnie, czy lepiej znaleźć coś innego. Na metę dobiegłem niezadowolony, bo chciałem złamać godzinę, ale niestety mi się nie udało.

Jakie sukcesy już Pan osiągnął?

We wrześniu ukończyłem swój pierwszy półmaraton i mimo nie zrealizowania celu, już wiedziałem, że bieganie jest czymś właśnie dla mnie. Od tego czasu brałem udział w blisko 30 biegach, w tym 6 półmaratonach (najlepszy z czasem 1:39:47 – PKO Nocny Wrocław półmaraton 2017) i 2 maratonach (najlepszy z czasem 3:52:49 – Orlen Warsaw Marathon 2017).

Jaki cel biegowy założył Pan sobie na ten maraton?

Na Cracovia Marathon moim celem jest dobiec na metę w czasie poniżej 4 godzin. Planuję zaatakować swój rekord na tym dystansie i pobiec w okolicach 3:49:59.

Tego Ci życzymy.

Już 22 kwietnia, w najbliższą niedzielę, będziemy trzymać kciuki za Kacpra. Sprawdzimy też czy zrealizuje swój cel i jaki kolejny postawi przed sobą. Może będzie to udział, w którymś z szóstki Abbot World Marathon Majors 🙂

mm

Agnieszka Smoła

Doświadczony pedagog i coach. Od kilku lat z sukcesem prowadzi coaching indywidualny. Wspomaga klientów w poszerzeniu samoświadomości, wyrabianiu nowych nawyków, niwelowaniu siły blokujących przekonań, motywuje do osiągania wyznaczonych celów. Fascynuje ją zdrowy styl życia.

Biegam by nie „zardzewieć”.
Udostępnij
Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *