bakterieWybierasz się do dietetyka? A może chcesz odwiedzić sklep z tzw. zdrową żywnością, urozmaicić jakoś swoje codzienne żywienie i nie wiesz, co kupić? Od paru lat borykasz się z nadwagą i nie wiesz już, co robić? Zastanawiasz się, jakie jeszcze opcje wypróbować gdy dieta, ćwiczenia nie dają oczekiwanych efektów?

Bakterie jelitowe – nauka i praktyka

Świetnie, że jesteś na naszym blogu. Chcę Ci powiedzieć, co łączy wszystkich, którzy odpowiedzieli „tak” na którekolwiek z powyższych pytań. Jelita. A konkretnie zachwiana flora bakteryjna jelit. Ostatnio ten temat stał się modny, a to w dużej mierze za sprawą książki Gulii Enders „Historia wewnętrzna. Jelita – najbardziej fascynujący organ naszego ciała”. Autorka w prosty i zrozumiały sposób pisze o skomplikowanych procesach zachodzących w naszych ciałach. Popularyzuje naukę, wychodząc z założenia, że każdy z nas powinien wiedzieć, jak działa jego organizm i jak możemy sami sobie pomóc.

Probiotyki i kiszonki

Do rzeczy. Bakterie w jelitach są nam bardzo potrzebne. Jeśli zmagasz się z nadwagą, spróbuj włączyć do diety probiotyki – tutaj ważna jest ich jakość i skład. Korzystaj ze sprawdzonych preparatów, których bazą są warzywa czy zioła takie jak topinambur, głóg, mięta. Świetne są również kiszonki i sfermentowane produkty. Wybieraj kapustę i ogórki „kiszone” a nie „kwaszone” bo te drugie najprawdopodobniej nie są naturalnie fermentowane. Czytaj etykiety kefirów – z góry odrzuć te, które oprócz mleka i kultur bakterii zawierają mleko w proszku. Kiszonki spożywane raz dziennie bądź fermentowane produkty mleczne potrafią zdziałać cuda pomnażając bakterie w naszych jelitach.

Uszczelnienie jelit

Czasami, dietetycy zalecają przyjmowanie L-glutaminy dla wzmocnienia i uszczelnienia jelit. Jest ona zalecana osobom zażywającym antybiotyki, środki przeciwzapalne. Pięć gramów po śniadaniu zabezpiecza jelita i dodatkowo wspiera pracę mózgu.

Pamiętaj, że stres działa na florę jelit tak samo destrukcyjne jak przyjmowanie antybiotyków czy sterydów. Tutaj polecam ćwiczenie uważności, nawet 5-10 minut dziennie, ale to temat na inny wpis.

Powodzenia, niech moc bakterii będzie z Tobą!

mm

Justyna Buchta-Kuraś

Certyfikowany coach, trenerka rozwoju osobistego oraz konsultant Harrison Assessments. Ukończyła anglistykę. W pracy z klientami wykorzystuje wiedzę i doświadczenie coachingowe, zainteresowanie psychologią i rozwojem osobistym. Cechuje ją umiejętność spojrzenia z perspektywy, uważne słuchanie oraz potrzeba wspierania innych w ich drodze do samorozwoju.

Bakterie w jelitach? Zapraszam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *